CHOPIN 2010
  • Obchody Roku Chopinowskiego

    Kalendarium, czyli źródło wiedzy o tym co, gdzie i kiedy w Roku Chopinowskim:

    • wydarzenia: koncerty, wystawy, spektakle i inne
    • relacje
    • rozmowy
    • Kordegarda CHOPIN 2010
    więcej >
     
  • Baza wiedzy

    Skarbnica informacji o życiu i twórczości Fryderyka Chopina:

    • quizy i ciekawostki
    • rekomendowane nagrania
      i publikacje
    • materiały edukacyjne
    • ikonografia
    • prezentacja miejsc chopinowskich
    • kierowanie do kompetentnych źródeł
    więcej >
     
  • Chopin dzieciom

    Serwis będący pomocą
    we wprowadzaniu dziecka w świat muzyki Fryderyka Chopina:

    • interaktywne gry i zabawy
      dla najmłodszych
    • wskazówki dla rodziców
    więcej >
     
  • Inter:akcje

    Działania społecznościowe związane
    z obchodami Roku Chopinowskiego.

    więcej >
     
  • Program TV

    Archiwalne odcinki programu telewizyjnego Chopin2010.pl emitowanego przez TVP1.

    więcej >
     
  • Biuro obchodów CHOPIN 2010

    Platforma komunikacji między instytucjami, dziennikarzami
    i organizatorami wydarzeń jubileuszowych. Oficjalne informacje o:

    • minionych, obecnych i planowanych działaniach Biura
    • artOfertach: mobilnych projektach artystycznych
    • chopinowskich ofertach turystycznych
    • Biuro Prasowe Chopin 2010
    więcej >
     
  • Konto na CHOPIN2010.pl

    Ładowanie...

    ###LABEL_LOGIN_FAILED###

    Spróbuj ponownie

    Rejestracja na portalu chopin2010.pl umożliwiająca użytkownikom:

    • jednoczesne logowanie
      do wszystkich serwisów chopinowskich
    • dodawanie i aktualizowanie wydarzeń związanych z Rokiem Chopinowskim
    • tworzenie własnej listy wydarzeń i drukowanie jej w użytecznym formacie
    • otrzymywanie newslettera
      i udział w konkursach
      z atrakcyjnymi nagrodami
    ...
    więcej >
     

Wyszukiwarka

Patroni honorowi

więcej >
 

Mecenasi

więcej >
 

Partnerzy

więcej >
 
  Sierpień  
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31
Szafarnia
Szafarnia. Chopin do Wilhelma Kolberga: „Ja się też wcale nieźle bawię, a nie tylko Ty jeździsz na koniu, bo i ja umiem na nim siedzieć. Nie pytaj, czy dobrze, ale umiem; przynajmniej tak, że koń powoli, gdzie chce, idzie, a ja, jak małpa na niedźwiedziu, na nim ze strachem siedzę. Dotąd nie miałem jeszcze przypadku zlecenia z konia, bo koń mię nie zrucił, ale... […] Muchy mi często na wyniosłym siadają nosie, ale to mniejsza, bo to jest prawie zwyczajem tych natrętnych zwierzątek. Komary mię gryzą, lecz to mniejsza, bo nie w nos. Bujam po ogrodzie, a czasem chodzę. Chodzę do lasu, a czasem jeżdżę, notabene nie na koniu, lecz w bryczce lub w koczu, lub w karecie, z takimi jednak chonorami [!], iż zawsze na tyle siadam, a nigdy na przodku.”
  • Szafarnia – KALEJDOSKOP

  • Szafarnia – Internetowe Centrum Informacji Chopinowskiej (NIFC)

Powiązania

 

Listy polecające
Wilhelm Würfel, dyrektor Kärntnertortheater w Wiedniu pisze do dyrektora Stiepanka w Pradze list polecający Chopina: „Oddawcą niniejszego listu jest utalentowany młody człowiek, którym się już w Warszawie bardzo interesowałem; zachęcony przeze mnie wystąpił ostatnio dwukrotnie w teatrze Kärntnertor jako pianista z najwyższym powodzeniem; proszę Wielce Szanownego Pana o łaskawe poparcie, gdyby miał się produkować publicznie w Pradze. Zależy mu bardziej na uznaniu niż na honorarium, aby mógł powiedzieć w swej ojczyźnie, że był wszędzie, w Pradze, Wiedniu itp., przyjmowany z uznaniem. Nie polecałbym go tak gorąco, gdyby nie był tego całkowicie godnym. […] Zresztą pozwolę sobie udzielić Panu o tym bliższych informacji. Młody człowiek nazywa się Fryderyk von Chopin, jest ulubieńcem Dworu i publiczności w Warszawie.”
W liście do rodziny (z 22 sierpnia) Chopin pisał: „Te pięć listów od Würfla są do dyrektora i kapellmeistra teatru, do pierwszych tutejszych muzycznych figur. Oddam je, gdyż mię o to usilnie prosił, ale grać nie myślę.” Więcej:
  • Wiedeń – KALEJDOSKOP

  • Wiedeń – Kärntnerthortheater

Powiązania

 

Informacje dodatkowe

 

W liście do rodziny (z 22 sierpnia) Chopin pisał: „Te pięć listów od Würfla są do dyrektora i kapellmeistra teatru, do pierwszych tutejszych muzycznych figur. Oddam je, gdyż mię o to usilnie prosił, ale grać nie myślę.”

Więcej:

 

 

 
Chopin gra Beethovena
Ostatni pobyt Chopina w Nohant. Eugène Delacroix (do Frederica Villota): „Chopin grał mi Beethovena cudownie; to więcej warte niż wszystkie teorie.”

Powiązania

 

Londyn, Broadwood, język angielski i machina
Calder-House niedaleko Edynburga w Szkocji. Chopin w liście do Wojciecha Grzymały: "Jestem w Calder House, niedaleko, o 12 mil angielskich od Edymburga, u lorda Torphichen, 78-letniego szwagra pani Erskine i Stirling. Jestem tu już od dwóch tygodni. Klimat nie bardzo mi służy; wczoraj i dziś krwią pluję, ale u mnie to, wiesz, że niewiele znaczy. Żelazną drogą z Londynu do Edymburga, par l'Express train, 407 mil we dwadzieścia godzin zrobiłem, może też i to trochę mi krew poruszyło.” Tego samego dnia pisze też do rodziny – wspomina pobyt w Londynie i poznane tam osobistości: „Londyn strasznie drogi podczas saisonu – samo mieszkanie bez niczego (prawda, żem miał salon bardzo wielki i wysoki, w którym 3 fortepiany stały – jeden, co mi Pleyel przysłał, drugi, co mi Erard przygotował, trzeci, co mi Broadwood postawił) – samo to mieszkanie, dlatego że schody wielkie i piękne i wchód wspaniały, i ulica Dover Street przy Picadilly, kosztowało 80 funtów. Teraz powóz, służący, wszystkie ogromnie drogie, tak że gdybym był nie miał w domu lekcji po gwinei, i kilku na dzień, nie wiem, jak by ze mną było. […] Poznałem bardzo wiele dużego świata […]. Między ciekawościami także lady Byron, z którą bardzo niby sympatyzujemy – i rozmawiamy jak gęś z prosięciem, ona po ang., a ja po francusku. Rozumiem, że znudziła Byrona. […] Broadwood, prawdziwy Pleyel tutejszy, był dla mnie najlepszym i najprawdziwszym przyjacielem. Jest to bardzo, jak wiecie, bogaty i pięknie wychowany człowiek, któremu ojciec majątek i fabrykę zostawił, a sam się na wieś usunął. […] Żeby Wam dać wyobrażenie o angielskiej jego grzeczności. Rano raz mnie odwiedził – byłem zmęczony i powiedziałem mu, żem niedobrze spał. Wieczorem wracam do ks-żny Sommerset, zastaję nowe materace elastyczne, poduszki w łóżku – […] p. Broad. przysłał.” O swojej znajomości języka angielskiego: „Chociaż wszyscy w wyższym tow., a szczególniej damy, po fr. mówią, jednakże ogólna rozmowa zwykle się po angielsku snuje – a wtenczas żałuję, że nie umiem – a uczyć się ani czasu, ani ochoty ku temu. Zresztą rozumiem potoczne rzeczy – sprzedać się nie dam i z głodu nie umrę, ale to nie dosyć. […] Żeby ten Londyn nie był taki czarny – a ludzie nie tacy ciężcy – i odoru węglanego ani mgły nie było, to bym już i po angielsku się nauczył. Ale ci Anglicy tacy różni od Fr., do których jak do swoich przylgnąłem. Tak wszystko tylko na funty biorą – sztuki dlatego lubią, że to lux – poczciwe serca, ale takie oryginały! – że rozumiem, jak można samemu tutaj zesztywnieć albo się w machinę obrócić. Żebym był młodszy, to bym się może i na machinę puścił, dawałbym koncerta po wszystkich kątach i wygrywał najbezgustowniejsze awantury (byle za pieniądze!). Ale teraz już trudno zaczynać z siebie machinę robić.”
  • Calder-House –KALEJDOSKOP

  • Edynburg – KALEJDOSKOP

  • Londyn – KALEJDOSKOP

Powiązania